• Moje
  • presence/حُضور/obecność

    „Śnieg w górach jest niczym kochanek, który chce cię namiętnie objąć… i wszystko, co możesz uczynić, to być z nim… ale nigdy nie będziesz wiedzieć, czy jego pocałunek da ci nowe życie, czy cię zabije”. – Nooshin Azadi.  Jako mały chłopiec często zostawałem sam w domu. Ojciec pracował w naszym gospodarstwie ogrodniczym na wsi, a […]

  • Moje
  • Mały przegląd roku

      Zarzekała się żaba błota. Mijający rok pokazał, iż przysłowie to pasuje do mnie idealnie. Jeszcze w styczniu, jak owa żaba zarzekałem się, że nie interesują mnie dalekie, zagraniczne podróże, gdyż wbiłem sobie do głowy, iż wszędzie na świecie jest tak samo. Nie ma więc sensu marnowanie na takie wędrówki czasu i pieniędzy. Patrząc z […]

  • Moje
  • Słodka Wolność (I)

    Kwestia imion sprawiała problem. Jak bowiem wytłumaczyć pytającym to, że moje imię prawdopodobnie nic nie znaczy, a jeżeli w ogóle, to doszukiwać się tego znaczenia należy bardzo głęboko? Najprościej było wyminąć tą materię oznajmiając, że mam imię po moim nieżyjącym od dawna ojcu i bardzo za nim tęsknię. Wspomnienie o zmarłym rodzicu skutkowało pełnym szacunku […]

  • Moje
  • O sobie samym

      Dokąd zdążamy i kiedy przyjdzie komuś z nas przerwać bieg raz na zawsze? – Richard Adams, Wodnikowe Wzgórze. Feliks zjawił się u nas w kartonowym pudełku. To znaczy przywiozła go moja siostra oznajmiając, że będziemy mieli w domu zwierzaka. Faktycznie, okazał się on być prawdziwym „zwierzakiem”, bez dwóch zdań stanowiącym archetyp prawdziwego faceta. No […]

  • Moje
  • „Tuż za Horyzontem” – dlaczego?

    A dlatego, że inne, wybrane przeze mnie nazwy blogów zostały już zajęte. Od dawna nosiłem się z zamiarem założenia własnego bloga, na którym mógłbym nieskrępowanie wywnętrzać się maltretując zbłąkane nań dusze swoimi mocno subiektywnymi wynurzeniami. Kiedy wreszcie zabrałem się do realizacji tego zamysłu, to pierwszym co sprawiło mi trudność, było właśnie wybranie nazwy. Miało być […]