@therichkidsoftehran

rich1

Bieda jest brzydka, nieładnie pachnie i psuje dobry nastrój. Kiedy daję dwa złote „na chleb” nie robię tego z dobrego serca, lecz dla poprawienia własnego, zmąconego widokiem biedy samopoczucia. Nie istnieje coś takiego, jak współczucie dla ubogich okazywane poprzez dawanie im pieniędzy. Jest to po prostu wyraz obawy posiadających przed tym, co życie przyniosło ludziom którzy popadli w nędzę z własnej winy, bądź też stali się biedakami dzięki wydatnej „pomocy” ze strony swych bliźnich, lub przytłoczeni zostali ciężarem choroby. Moja postawa jest moralnie godna pogardy, lecz przypomnijcie sobie, ile razy odwracaliście wzrok od wyciągniętej proszalnie ręki i ile razy w takiej sytuacji przemknęło wam przez myśl: „mój Boże, jak to dobrze, że to nie ja”. Nie wspomnę już o reakcjach polegających na okazywaniu bardziej, lub mniej czytelnej niechęci w rodzaju komentarza: „weź się do pracy!”.

rich6@therichkidsoftehran jest profilem na Instagramie, na którym publikowane są zdjęcia młodzieży należącej do średniozamożnej i zamożnej warstwy społeczeństwa irańskiego. Muszę przyznać, że ogólnie profil ten zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, a niektóre fotografie, to prawdziwe perełki. Po prostu z przyjemnością ogląda się zdjęcia ludzi uśmiechniętych, bardzo dobrze ubranych, bądź lepiej, lub gorzej rozebranych, ale w granicach rozsądku. Ludzi otoczonych luksusem i korzystających z fantastycznych gadżetów. Specjalnie na początku wspomniałem o biedzie, gdyż w przeciwieństwie do jej widoku, dyskretny obraz bogactwa mocno poprawia mi humor nawet wtedy, gdy jego posiadaniem cieszą się inni. Przecież trzeba mieć dla siebie jakiś punkt odniesienia, chociaż samemu nie jest się nazbyt skorym do brania udziału w wyścigu po luksusowe dobra materialne i nie przedkłada się tego ponad inne życiowe przyjemności. Lepszy bowiem taki punkt odniesienia, niż spoglądanie na świat z perspektywy bezdomnego wyciągającego rękę po grosze na parkingu pod supermarketem. Oczywiście po tym, jak @therichkidsoftehran stało się bardziej popularne, to w mediach społecznościowych podniosło się larum i zgorszenie konsumpcyjnym stylem życia prezentowanym na tym profilu.

sukienka
źródło: Instagram @therichkidsoftehran

W opozycji do niego pojawił się nawet profil o nazwie @poorkidsoftehran ukazujący ubóstwo irańskiego społeczeństwa. Jak myślicie, który z profili bardziej przysłużył się Iranowi w pozytywnym tego słowa znaczeniu? Chyba nie będę nazbyt oryginalny twierdząc, że bogactwo oznacza siłę. Czy to siłę jednostki, czy też siłę całego narodu. W ostatecznym rozrachunku i tak liczymy się tylko z silnymi, dlatego też widok biedy może co najwyżej wywoływać politowanie, a i to nie zawsze, gdyż na dłuższą metę jest on po prostu irytujący. Jak świat światem, dystrybucja materialnych dóbr w społeczeństwie nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością i nigdy się to nie zmieni. Bywali już tacy, co chcieli tą prawdę zmieniać i dobrze wiemy, jak to się skończyło.

źródło: Instagram @therichkidsoftehran

rich3

rich4

rich5

rich7

Co by nie powiedzieć o rządzących Iranem, to sprawiają oni wrażenie konsekwentnych w swoim postępowaniu. W połowie maja tego roku aresztowano kilkadziesiąt osób związanych z publikowaniem zdjęć na profilu @therichkidsoftehran zarzucając im to, że delikatnie ujmując, umieszczane przez nich zdjęcia są co najmniej niestosowne w świetle nauki Islamu. Już widzę tą liczną gromadkę zazdrośników, którzy biją brawo za przytarcie w ten sposób nosa dzieciakom bogatych rodziców. Osobiście zaś trzymam kciuki za bogacenie się coraz szerszej grupy mieszkańców Iranu, czemu z pewnością sprzyjać będzie ograniczenie światowych sankcji gospodarczych nałożonych na to państwo. Być może doprowadzi to do poluzowania w stosowaniu obecnych rygorów, chociaż i tak w porównaniu chociażby z państwami arabskimi, kraina Persów jawi się jako stosunkowo liberalna.

fateme
Fateme (źródło: Instagram @therichkidsoftehran).

W założeniu, wpis ten miał mieć, i w dużej mierze ma wydźwięk głęboko cyniczny, którego celem jest obrona aprobowanego przeze mnie sposobu życia młodych, bogatych Irańczyków i nie tylko ich. Wszak nie od dzisiaj jest wiadomym, że najlepszą obronę stanowi atak, a metody nie mają znaczenia, gdyż liczy się wyłącznie osiągnięcie celu. Niemniej jednak mawia się, że ludzie z natury są dobrzy, i pewnie tkwi w tym stwierdzeniu jakieś ziarenko prawdy. Dlaczego to piszę? Otóż nie tak dawno (stan na wrzesień) na wspomnianym profilu pojawił się wpis przedstawiający niepełnosprawną kobietę, która chcąc realizować swoją pasję, maluje obrazy posługując się nogami. Interesującym dla mnie jest to, że ów wpis spotkał się z dużym odzewem ze strony użytkowników, którzy zasugerowali, aby na profilu zamieszczać więcej tego rodzaju wpisów. Czytając komentarze daje się odczuć to, że przykład niepełnosprawnej Fateme w pewien sposób imponuje i być może, czyni ludzi nieco lepszymi. Chociaż na chwilę. Fateme jest niezwykle silną osobowością, skoro niepełnosprawność nie stanęła jej na przeszkodzie w dążeniu do zamierzonego celu. Postawa taka wzbudza szacunek i jednocześnie skłania do zainteresowania się problemami innych. Łagodzi to cyniczne, samolubne i konsumpcyjne podejście do życia, którego jestem obrońcą, po zetknięciu się z profilem młodych Irańczyków.

 

rich8
źródło: Instagram @therichkidsoftehran