• Moje
  • Nie mój prezydent…

    – Co myślicie o Lechu Kaczyńskim? Jakim był prezydentem? – słysząc takie pytanie, wypowiedziane w języku rosyjskim, z wrażenia przestałem memłać w ustach kawałek zamarzniętego na kość czekoladowego batonika. Gdyby ktoś je zadał w innych okolicznościach i posługując się polskim, nie byłoby ono aż tak zaskakujące, chociaż niewątpliwie wymagające przemyślenia. No dobrze, nawet po rosyjsku, […]

  • Tatry
  • Krywań

    W przyjemnie ciepły lipcowy wieczór, załadowaliśmy nasz podróżny dobytek do dzielnego, koreańskiego kombi Grześka, którym (samochodem, nie Grześkiem 😉 ) już niejednokrotnie udało nam się przedzierać przez trudno dostępne rejony zimowych Sudetów. Niemniej jednak w Tatry, to wówczas jeszcze tym pojazdem nie dotarliśmy. Po około ośmiu godzinach jazdy i kilku postojach, zatrzymaliśmy się na przydrożnej […]

  • Blisko
  • Gozdowice

    Patrząc w Gozdowicach na leniwie sunącą Odrę, mało który z przyjezdnych wie o tym, że tutaj rzeka nie płynie swoim naturalnym korytem. A dokładniej stąd, przez dwadzieścia kilometrów w dół, nurt został zmuszony do wędrówki kanałem stanowiącym dzieło rąk człowieka. Ponad 250 lat temu, rzeka wiła się tutaj niesfornie, zajmując swoimi meandrami i rozlewiskami duże […]

  • Tatry
  • Rusinowa Polana

    Żeby zakochać się w górach, wcale nie trzeba na nie wchodzić. Niekiedy wystarczy na nie spojrzeć i zauroczenie pojawia się samo. Można sobie w tym pomóc, wybierając miejsce na owe spoglądanie, i wcale nie trzeba szukać go gdzieś daleko. Przykład takiego miejsca, stanowi tatrzańska Rusinowa Polana, z której rozpościera się jeden z najciekawszych widoków na […]

  • Daleko
  • Kazbek (II)

    – Bladź, ty! – wyrwało się jednemu z Rosjan, obserwujących jarzący się w mroku trupio bladym światłem księżyca lodowiec, a właściwie to, co działo się na jego powierzchni w dole, około dwieście metrów pod naszymi stopami. Jedna z dwóch zimnych iskierek sztucznego światła latarek czołowych, niebezpiecznie zbliżyła się do zionącej czernią krawędzi ogromnej szczeliny w […]

  • Tatry
  • Pamiętam, tęsknię, czekam…

    „Zostały po nas stopnie wyrąbane w ścianie wiatru” – Michał Jagiełło. Pan dał powołanie Leonardowi, jednak na drodze wybranego stanęli ludzie. Leonard był ubogi, a żeby być przyjętym do zakonu, trzeba było wnieść posag. Odmówili mu nie wiedząc, że czynią to wbrew woli Pana. Leonard wrócił do rodzinnego miasta płacząc w przekonaniu, iż zawiódł Pana. […]

  • Blisko
  • Łowcy świtów

    W ciemności nieopodal schroniska coś mruczało, cmokało i pochrząkiwało. Niestety, nie były to odgłosy miłosnych uniesień parki studentów, dlatego też usiłowałem sobie wyobrazić, że gdzieś tam w krzakach ukrywa się niewinny koziołek sarny, który w nagłym przypływie czułości postanowił udowodnić swojej lubej, jakim to jest on bohaterem. Akurat w tym przypadku, dzielność swoją miałby okazywać […]

  • Daleko
  • Kazbek (I)

    Tadek z Nowego Jorku zjawił się około pierwszej w nocy. – Zwróćcie uwagę na ślady, które samoloty zostawiają na niebie. Szczególnie na te, wiszące nam nad głowami całe godziny. Zobaczcie, przeleci taki i zostawia smugę. Normalnie, to taka smuga rozpływa się w kilka minut, a spreparowana kiśnie na niebie i nie zamierza zniknąć. Oni sypią […]

  • Blisko
  • Wysoki Kamień

    Tegoroczna zima dopisuje w Karkonoszach. Duża ilość śniegu, niezbyt natarczywy mróz i stabilna aura zachęcają do uprawiania białego szaleństwa na stokach przygotowanych w Karpaczu, Szklarskiej i w pozostałych miejscowościach turystycznych tego rejonu. Połowa stycznia; znajomy właśnie wrócił z rodzinnego wypadu do Szklarskiej. Wyraźnie podekscytowany udaną eskapadą, z uśmiechem zachęca mnie do spróbowania sił na deskach, […]

  • Daleko
  • Polish people

    Reinhold Messner nie wszedł na Damavand, chociaż próbował. Człowiek, który jako pierwszy na świecie zdobył wszystkie czternaście ośmiotysięczników, stwierdził wówczas krótko: pokonał mnie ten kopiec kreta! Faktycznie, wulkan z oddali przypomina wyglądem jeden z charakterystycznych elementów architektury domu tego zwierzaka, lecz na tym podobieństwa te się kończą. Tak jak w przypadku naszej Babiej Góry, kształt szczytu […]